Tekst :
Kalinka, kalinka, kalinka maja
Kalinka, kalinka, kalinka maja
Roztańczona i niesforna,
Wesoła niczym wiatr
Zapomniana lecz zadziorna
Ta sama co sprzed lat
Nagle do mnie wróciła
Krąży przy mnie jak cień
Nie odstępuje ni na chwilę
Nocą zakrada w sen
Ona jest wszędzie
Nawet w ciszy
Choć krew jest moja
Jej jest rytm
Ona me pocałunki liczy,
O których dotąd nie wiedział nikt
Kalinka, kalinka, kalinka to sny
Kalinka, kalinka, kalinka to wy
Kalinka, kalinka, kalinka to be
Kalinka, kalinka, kalinka to ech
Skąd się wziąłeś tu przy mnie
Odejdź sobie do innej
To przecież tak nie może dłużej trwać
No stało się tak nagle jak staje się dzień
Powiedział, że kocha , że będzie jak cień
Całował, ach całował dał potem jakiś kwiat
I zagwizdał mi piosenkę, nasz sygnał, nasz znak
Wtedy do mnie wróciła i została jak cień
Nie odstępuje ni na chwilę
La, la, la, la, la ... itd.
Tekst :
1 2 3
4 5 6 Hame haalaa
Haal konid baaham hastim
das bezanid emshab mastim
Emshab az oon shabaa hastesh
Saaghi yek peyk bede mastesh
Garmesh kon to emshab saaghi baahamim ×3 Tekst :
Jakie założenie masz
Proste - walczyć i wygrywać
Dumę w sercu masz
Bo chcesz walczyć i wygrywać
Ulice dobrze znasz
Bo na macie dobrze śmigasz
W życiu twardo stawaisz czoła.
Gdy wyzwanie stawia ci poprzeczkę,
Kolejny raz stajesz twarzą w twarz
W bójkach masz coś, dług ich znasz
Lecz pewności nie masz
Czy będzie to wygrana
Jedno jest pewne - przegrana będzie katem.
Ruszaj się i myśl
Wygrywaj i przegrywaj
Jak potrafi się bić
Szybki bos w pół dystansie
Zejdź niżej na parter
Silnie, energicznie
Z zasadami i technicznie
W własnym stylu
To mistrzostwo
Chcesz zaprzeczyć
To pokaż mi miłość bracie siostro
Nieraz codziennie z życiem walczyć muszę
Jak kolejną rundę przetrwać
Nieustannie się uczę
Bo uczyć się chce
Życie jest życiem
Raz na wolce a raz w klatce
Są zasady w każdej walce
Szybkie ciosy tercja rzuty
Nie uchwycisz oddasz punkty
Nie klep w mate any many
My z tematem
W ostatniej rundzie
Tuż przed gongiem
Tuż przed czasem
Z resztkami tchu
Idę do przodu twardo
Schowany za swą gardą
Schowany za swą gardą
Ref.
Raz na wolce
A raz w klatce
Walcz walcz walcz!!!
Ty walczysz ja walcze, ja walcze
Raz na wolce
A raz w klatce
Walcz walcz walcz!!!
Ty walczysz ja walcze ja walcze
Raz na wolce a raz klatce
Z filmowego ekranu
Idzie pełna rozkminka
Agresywny sport
Podejmujesz własną walkę
Pamiętaj że dajesz po własnym torze
Na pewnym wyjebaniu i hardkorze. O boże!
Gdy nic im dać nie może
Ten ból daje mi pokorę
Adrenalina działa swoje ja dalej stoje
Wokół mnie WRE wredne gnoje
Wszyscy zawodowo
Nikt się z tym nie kryje
Od bitwy gredziałe ryje
Uliczne chwile
Powiem tylko tyle
Bo nie ważne kto i ile
Szacunek dla każdego zawodnika
Co podejmie walkę. Ta!
Charakter z ulicy
Przenosisz na matę
Stres nie jest dobrym bratem
Słuchaj OKOME drugiej części
Choć serce bije szybciej niż pięści
Opanuj stres to może się zemścić
Adrenalina daje pewność
Dasz radę na pewno
To jak gra o honor
Płacisz za to słono
Zdrowiem i szcunkiem
U bliskich masz poparcie
Nawet gdy na starcie
Powinie się noga
Raz bitwa uliczna
Raz walka na słowa
Na zdrowym dopingu
Wojownicza dusza
Więc po swoje ruszaj
Często daje radę czasem nie
Co nie uśmierci to podwójnie wzmocni mnie
Ref.x2